Białoruś wyciąga rękę do Polski. "Skorzystają obie strony"
Minister spraw zagranicznych Białorusi Maksym Ryżenkow powiedział w państwowej telewizji, że Białoruś jest gotowa do przeprowadzenia konsultacji z Polską w sprawie stosunków dwustronnych. Polityk zwrócił uwagę, że normalizacja relacji byłaby korzystna dla obu stron, szczególnie dla ich gospodarek.
– Dałbym naszym polskim sąsiadom czas na wykazanie się. Mamy wiele zadań i wiele możliwości. Jeśli uda nam się rozwinąć wzajemne mechanizmy transportowe i logistyczne, skorzystają na tym obie strony –oznajmił Ryżenkow, którego cytuje w środę agencja informacyjna BelTA.
Szansa na normalizację stosunków Polski z Białorusią?
Jak dodał, jeśli uda się znaleźć rozwiązania w niektórych kwestiach handlowych i gospodarczych, a także we współpracy transgranicznej, to należy spodziewać się intensyfikacji kontaktów.
Ryżenkow nadmienił, że po zintensyfikowaniu kontaktów zawsze możliwy jest rozwój stosunków we wszystkich dziedzinach. – Ale piłka jest po stronie Polski – dodał.
Zdaniem Białorusina Mińsk spełnił "pewne warunki", o których mówili w ostatnim czasie reprezentanci strony polskiej. Wobec tego wyraził gotowość do rozszerzenia konsultacji, których rezultatem mogłaby być normalizacja stosunków.
– Na początek musimy omówić pełen zakres relacji. Ktoś musi usiąść i dokonać dokładnej analizy sytuacji, ustalić na jakim etapie jesteśmy dzisiaj ze stroną polską, w całym zakresie relacji. Myślę, że powinno się tym zająć Ministerstwo Spraw Zagranicznych – powiedział Ryżenkow.
28 kwietnia w ramach wymiany więźniów w formule "pięciu za pięciu" władze białoruskie uwolniły więźnia politycznego Andrzeja Poczobuta, na którym bardzo zależało stronie polskiej.